Słowo Olgierda

Mega pornol tylko dla prawdziwych twardzieli

Opublikowany w podpatrzone by Olgierd w dniu maj 11th, 2008

Przegląd dzisiejszych osiągnięć fotograficznych zaczynamy od romantycznych nastrojów. Oto biełyje rozy dla każdej z Pań :-) (dla wszystkich Pań?) ;-)

A to jest inna gąsienica. Taka troszkę popielata z gęby.

Taką gąsienicę na swoje potrzeby nazywam patyczakiem.
Tu słowo wyjaśnienia: niestety, nie mam na tyle zapału, żeby starać się to wszystko co obserwuję i rejestruję nazywać. To jest jedna z nielicznych rzeczy, gdzie mój zapał do rozgryzienia tematu od podszewki mnie opuścił (drugi to — nigdy nie zakoduję żadnego programu komputerowego ;o)

A na zakończenie uczty, jak nakazuje tradycja, deserek — skakun sam w sobie, we własnej osobie.

Za Wikipedią:

Większość skakunów ma krępe ciało. Inne, rzadziej spotykane formy są objawem naśladowania np. mrówek, błonkówek, muchówek, zaleszczotek czy innych gatunków pająków. Charakterystyczną cechą Salticidae są ich oczy. Umiejscowione są w przedniej części głowotułowia i po jego bokach, w trzech lub czterech rzędach, umożliwiając obserwację całego otoczenia. Najlepiej wykształconą parą oczu jest zawsze środkowa, pozwala ona na stereoskopowe widzenie w kolorach. Pozostałe oczy odpowiedzialne są za rejestrowanie zmian natężenia światła oraz najmniejszego ruchu w otoczeniu. Głowotułów ma najczęściej kształt prostokąta, łezki lub owalu, połączony jest z resztą ciała poprzez tzw. łącznik - czyli przekształcony pierwszy segment odwłoka. Odwłok zaś zazwyczaj ma kształt eliptyczny bądź okrągły, nierzadko wydłużony lub kwadratowy. Odnóża skakunowatych są dość grube, mocne oraz silnie umięśnione, co pozwala na oddawanie długich, czasem nawet kilkudziesięciocentymetrowych, skoków.

Świerszczyk

Opublikowany w podpatrzone by Olgierd w dniu maj 10th, 2008

Z pozdrowieniami dla tych, którzy po przeczytaniu tytułu się ucieszyli ;-)

Zażółć gąsieniczą jaźń

Opublikowany w podpatrzone by Olgierd w dniu maj 10th, 2008

Szła. Pełzła raczej.

Slalomocik

Opublikowany w Wrocław, podpatrzone by Olgierd w dniu maj 10th, 2008

Jest takie miejsce na obrzeżach Wrocławia, że konie biegają, w pobliżu ludzie się trwale unieszczęśliwiają (ściśle — odbywają się tam wesela), człowiek na klęczkach wypatruje robactwa między źdźbłami trawy, a nad głowami… ziuuuut samoloty pędzą.
Ten mi się spodobał, to pokazuję.

Czy Microsoft naprawdę nie chce Yahoo!??!…

Opublikowany w podpatrzone by Olgierd w dniu maj 6th, 2008

… zastanawiają się co poniektórzy, tymczasem ta biedna ważka nie zastanawiała się którędy polecieć i wrąbała się w sieć pajęczą, teraz przyjdzie pająk i ją zje na kolację, mniam-mniam, pychotka…
… tymczasem Wielkie Głowy będą się zastanawiać czy Microsoft jednak chce Yahoo, czy może jednak nie chce…