Microsoft popiera licencję Creative Commons?
Przeczytałem tę wiadomość trzykrotnie i po trzykroć uszczypnąłem się w tyłek. Microsoft wprowadził do pakietu Office wtyczkę pozwalającą na znakowanie tworzonych dokumentów logiem licencji Creative Commons.
Zważywszy na niechęć giganta z Redmond do wszelkich “komunistyczych” form licencjonowania własności intelektualnych to zdumiewająca decyzja. Wcześniej Gates i koledzy odżegnywali się od każdej otwartej licencji: tylko zamknięte standardy, minimum praw dla użytkownika, maksumum kontroli.
Z drugiej strony… bo ja wiem czy jest to aż tak przełomowy ruch? Przecież to tylko gadżecik, użytkownik pakietu Office zawsze miał możliwość opatrzenia swojego utworu licencją CC. Sam w sobie Microsoft jednak nie rezygnuje z jakiejkolwiek części swojego imperium. Prawdziwy przełom byłby wtedy, gdyby Gates podjął decyzję o uwolnieniu części oprogramowania - ot nawet teraz, w związku z wycofaniem wsparcia dla Windowsa 98 oraz Me, można choćby spróbować zaryzykować uwolnienie tych systemów. Wiem, wiem - marzenie ściętej głowy (ale nie mój ból głowy): część tych danych nadal funkcjonuje w XP, pewnie coś dałoby się znaleźć i w Viście, więc taki ruch oznaczałby ujawnienie tajników okrętu flagowego Microsoftu.
Więc chociaż jedna jaskółka wiosny nie czyni (a pierwszą jaskółką było przygotowanie przez MS
rozszerzenia dla Firefoksa) to chyba jednak można się cieszyć, że panowie z Redmont coraz częściej dostrzegają i doceniają alternatywne trendy.
technorati tags:creativecommons, Microsoft
Lepper bierze wszystko…
Miejmy nadzieję, że to będzie kamyczek, który wywróci narastającą górę niegodziwości, prywaty i obłudy: Samoobrona zażądała dla siebie posad w kierownictwie TVP. Jeśli Wildstein nie zgodzi się na objęcie przez protegowaną Andrzeja Leppera stanowiska kierownika TVP 3, być może skończy się to wymuszeniem dymisji prezesa Telewizji. Do tego Samoobrona chce “wziąć odpowiedzialność” za Panoramę, bo przecież “w koalicję wchodzi się po to, że jakieś stanowiska się bierze”.
Nie wiem po czyjej stronie stanie tym razem Jarosław Kaczyński. Czy ważniejsze okaże się zachowanie wpływu PiS na telewizję, który zapewni ma kandydatura Bronisława Wildsteina, czy też przeważy ogólnopojęta odpowiedzialność za ojczyznę - czyli udobruchanie Leppera.
Od momentu wejścia do rządu Samoobrona ewidentnie przygasła, raczej okopuje się na pozycjach niż wali w system (wszakże stała się jego częścią). Skok na telewizornię zapewne widziany jest też raczej jako zajęcie odpowiednich pozycji - wpływ na TVP 3 ma kardynalne znaczenie w kontekście wyborów samorządowych! - jednak może przeistoczyć się w mordobicie PiS i bizneschłopów.
Oby!
technorati tags:Poland, polityka
Blogged with Flock
Śmierć w słońcu
Przyroda jest fascynująca. Nawet ta, którą możemy odnaleźć parę kroków od domu.
W niedzielę nad Odrą znalazłem w trawie martwą jaszczurkę, kompletnie płaską, rozdeptaną, jakby coś ją wydrylowało przed zgonem.
Nie mogłem się oprzeć pokusie sfotografowania tego zjawiska:
(więcej…)
Wyścigi ślimaków
W nocy z piątku na sobotę nad Wrocławiem przeszła burza. Rano było duszno i parno, od razu zaczęły się wyścigi ślimaków.
(więcej…)

