Bloggate (a tribute to Monthy Python's Flying Circus)
No i okazuje się, że nawet blogosfera ma swoje polskie piekiełko, zaś niekończącą się pyskówkę może wywołać pierwszy blog Web 2.0 IV Rzeczypospolitej, gdzie napisano jak pisać blogi i dlaczego dobrze jest zablokować komentarze.
Wydawać się mogło, że w gorącym czasie zmiany na stanowisku premiera, problemów gastrycznych prezydenta oraz innych politycznych przepychanek nic nie jest w stanie odwrócić uwagi ludu od bieżącej polityki – ale nie: żądza postawienia na swoim w narodzie nie ginie (bracia Kaczyńscy powiedzieliby, że to układ, natomiast posłanka Synczyszyn zaryczałaby jak bawół, że tworzy się tematy zastępcze).
Sam spór mnie nieco bawi, aczkolwiek jak widzę ile wpisów na blogach obraca się wokół pierwszego bloga, zaczynam się zastanawiać czy w tym szaleństwie jest metoda. Bo i proszę: napisał o rzeczy mój krajan, od niego się zresztą dowiedziałem, że stała się rzecz poruszająca. Przekopałem się zatem przez inne wpisy no i okazuje się, że jest nawet poradnik, gdzie szukać dalszych polemik, a że osoba jest chyba kontrowersyjna, dalej poszło jak z płatka (jak widać osoba jest o tyle kontrowersyjna, że większość jej wpisów podlega gruntownej egzegezie).
W sprawie, która już zyskała dumne miano “bloggate” najprawdopodobniej zostanie powołana sejmowa speckomisja, dodatkowo KRRiTV będzie musiała zbadać wpływ czytania takich rzeczy na efekt moczenia nocnego u przedszkolaków. Sprawca zamieszania (którego nicka tu nie wpisuję, chociaż jak rozumiem mój pamiętniczek od razu zyskałby duży atut jeśli chodzi o ilość trafień góglarki) zostanie za karę spopielony, a jego popioły rozwiane na sześć stron świata.
A teraz coś z innej beczki… gorąco, prawda?
Blogged with Flock






Nie wpisujesz nicka, bo wtedy byś się “lansował nickiem” ;)
Tak, gorąco strasznie.
Jak już chcesz do mnie linkować to linkuj bezpośrednio do mojego wpisu:
http://azrael.jogger.pl/2006/07/08/o-fochach-boskiego-ryszarda-riddla-slow-kilka/
Dzięki za 2 kolejne blogi do listy :)
@Azrael: poprawiłem, dzięki za zwrócenie uwagi – coś się musiało przestawić przy copy/paste :-)
Mój wpis był przed wpisem Riddla, prawdopodobnie był kroplą, która przelała garniec ;-)
Przed…po… teraz i tak nikt już nie pamięta ;-)
Garść cytatów…
Polacy komentować nie potrafią – sypią offtopikami z rękawa, flejmią, krytykują, a empatia to dla nich zagraniczne słowo.
Nie obchodzi mnie co większość (którą krytykuję) sądzi, bo wiem już co powiedzą.
Komentarz ma być zgodny z treśc…
Trzeciego świata ciąg dalszy…
Mikołaj sprzątnął nam sprzed nosa temat i opublikował garść cytatów z najnowszej tfurczości góró. Nie postarał się jednak i nie dał linków do miejsc, gdzie góró się wypowiadał. Głośno potępiamy takie brakoróbstwo i nadrabiamy za …
potępiamy. my, Pajacyki. zawsze chętnie.