Słowo Olgierda

Paris Hilton w areszcie!

Opublikowany w Po godzinach, media by Olgierd w dniu wrzesień 7th, 2006

Do niedawna nie wiedziałem kto to jest “Paris Hilton”. Później wydawało mi się, że to pseudonim jakiegoś performera bądź performerki. Jeszcze później myślałem, że taki będzie tytuł najnowszego filmu Lyncha (a będzie to coś na kształt i podobieństwo “Hotelu Zacisze” przepuszczonego przez wyżymaczkę “Twin Peaks”).
Obecnie już wiem kto to jest Paris Hilton, a dziś dowiedziałem się, że została aresztowana za jazdę na bani.

Dlaczego to piszę? Po pierwsze po urlopie jakoś brak mi tematów, po drugie chcę zobaczyć jak skacze statystyka blożka po rozpowszechnieniu w nim nazwiska Paris Hilton (po prostu trzeba możliwie szybko nadrobić prawie 3 tygodnie nicnierobienia…), po trzecie ile można pisać o Kaczyńskich (najnowsze: przynajmniej nie grozi nam kult jednostki), po czwarte… skoro pisze o tym Gazeta.pl na pierwszej stronie to przecież musi być to ważne, prawda?

A zauważyli Państwo, że jakby w tej kadencji mniej posłowie na bani jeździli? Spokorniała nam elita, potrafią się lepiej kryć (i ustawiać) czy po prostu strach jakby większy?

Ten ostatni akapit to w ramach “żeby na tym blożku nie było tylko źle o władzy obecnej”.

PS Po przemyśleniu sprawy wpadłem na to, dlaczego napisałem tego posta. Czyż nie istnieje rzucająca się w oczy koincydencja pomiędzy aresztowaniem Arnolda Buzdygana i Paris Hilton? Oboje piękni, oboje kontrowersyjni, oboje niezrozumiani. Gdyby jeszcze przyszło im siedzieć razem… mogłyby powstać z tego piękne dzieci!

4 Responses to 'Paris Hilton w areszcie!'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Paris Hilton w areszcie!'.

  1. dely said, on wrzesień 7th, 2006 at 3:04 pm

    Mam nadzieję, że we fragmencie “Oboje piękni” miałeś zamiar wyrazić ironię? Bo jeśli nie, i uważasz, że Paris jest “przystojna” to radzę się wybrać do okulisty :)

  2. Olgierd said, on wrzesień 7th, 2006 at 3:14 pm

    Musiałbyś zobaczyć urodę Arnolda B. by pojąć całość mego makiawelistycznego i upiornego poczucia humoru ;-)

  3. scary said, on wrzesień 7th, 2006 at 5:14 pm

    A zauważyli Państwo, że jakby w tej kadencji mniej posłowie na bani jeździli? Spokorniała nam elita, potrafią się lepiej kryć (i ustawiać) czy po prostu strach jakby większy?

    Zdecydowanie to ostatnie ;]. A moze po prostu już potracili prawa jazdy za jazdę na bani właśnie?

  4. Mikołaj said, on wrzesień 12th, 2006 at 12:04 przed południem

    W ramach taniego państwa wożą ich kierowcy. A wyjaśnienie “taniości” jest proste — wypadki, odszkodowania i rekonwalescencja naszych “orłuf” kosztowałyby więcej, niż kosztuje zatrudnienie kierowców… ;)

Leave a Reply