Znieważenie funkcjonariusza publicznego
Wprost za komunikatem na stronie internetowej Trybunału Konstytucyjnego:
Niedopuszczalne staje się ściganie z tytułu zniewagi funkcjonariusza publicznego dokonanej, czy to publicznie, czy niepublicznie, wyłącznie w związku z jego czynnościami służbowymi, a nie podczas wykonywania tych czynności.
Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 226 par. 1 kk w zakresie, w jakim penalizuje znieważenie funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej dokonane niepublicznie lub dokonane publicznie, lecz nie podczas pełnienia czynności służbowych, jest niezgodny z art. 54 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji. (link do sentencji w całości, pod komunikatem prasowym).
Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że kwestionowany przepis w zakresie, w jakim umożliwia uruchomienie odpowiedzialności karnej na podstawie oskarżenia publicznego jedynie z powodu tego, że wypowiedź znieważająca pozostaje w związku z czynnościami służbowymi, może prowadzić do naruszenia wolności debaty publicznej w państwie demokratycznym. Zdaniem Trybunału wadliwość tej regulacji wynika z rozłącznego potraktowania przez ustawodawcę przesłanek zniewagi zawartych w sformułowaniach: “w związku” z wykonywaniem czynności służbowych oraz “podczas” wykonywania czynności służbowych. Prowadzi to do nadmiernej ingerencji organów władzy publicznej w sferę wolności wypowiedzi publicznej. Trybunał Konstytucyjny nie kwestionuje celowości ochrony prawnokarnej takich wartości, jak porządek publiczny, którego nieodłącznym elementem jest efektywne funkcjonowanie organów władzy publicznej. Wadliwa konstrukcja przestępstwa zniewagi funkcjonariusza publicznego sprawia jednak, że przyjęty zakres penalizacji wykracza poza granice konieczne w państwie demokratycznym. Ponadto Trybunał zauważył, że swoboda wypowiedzi nie jest nieograniczona i nie podlega ochronie absolutnej. Ograniczenia wolności wypowiedzi mogą przybierać formę zarówno instrumentów z zakresu prawa prywatnego, jak i prawa karnego. Krytyka instytucji publicznych i osób piastujących funkcje publiczne nie może jednak paraliżować możliwości efektywnego wykonywania takich funkcji w imię dobra wspólnego. Miernikiem wolności wypowiedzi w państwie demokratycznym jest nie tyle istnienie samych ograniczeń, bo jest to oczywiste, ale ich intensywność, sposób wytyczenia przez system prawny granic dla wolności wypowiedzi. Ustalonym standardem w państwie demokratycznym jest, zważywszy na cele i funkcje debaty publicznej, przesuwanie coraz dalej granicy wolności wypowiedzi przede wszystkim w odniesieniu do wszelkich spraw związanych z funkcjonowaniem instytucji i osób publicznych, w tym przede wszystkim funkcjonariuszy publicznych. Rozstrzygnięcie zawarte w wyroku Trybunału Konstytucyjnego oznacza, że od momentu wejścia w życie wyroku niedopuszczalne staje się ściganie z tytułu zniewagi funkcjonariusza publicznego dokonanej, czy to publicznie czy niepublicznie, wyłącznie w związku z jego czynnościami służbowymi, a nie podczas wykonywania tych czynności.
Daję ten informację na zielono, bo to kolejna jaskółka rozmontowywania państwa policyjnego - także tego, o którym pisałem tu.
Państwo polskie - niezależnie od tego czy rządzili tu Miller i Kwaśniewski, Kaczyński z Kaczyńskim czy Wałęsa z Bieleckim - bliższe jest babilońskiej twierdzy, bizantyjskiemu zawrotowi głowy, niż organizacji, w której obywatel może czuć się bezpiecznie, także wyrażając się krytycznie - w sposób uzasadniony bądź też kompletnie bezpodstawnie - o władzy.
Rozróżnić trzeba sytuację, w której świadek lży sędziego na sali rozpraw od takiej kiedy przechodzeń kłóci się z kierowcą, który go ochlapał (a traf chce, że kierowca jest sędzią i spieszy na rozprawę). Podobnie zapomnieć trzeba o wytaczaniu armat przeciwko tym niepoprawnym obywatelom, którzy z okazji objęcia dwóch najwyższych stanowisk w państwie przez braci przesyłają sobie zdjęcia kaczek.
Czekam na wnioski do TK odnoszące się do tych przepisów, które wskazywałem w tekście o ściganiu chłopaka za powiewanie flagą.


Raczej nie jaskółka, a potwierdzenie faktu, że jeszcze są w naszym kraju osoby na stanowiskach, które potrafią rozsądnie myśleć!
uff.
wreszcie jakaś pozytywna wiadomość.
no to; jak wolność…
precz z Totalnym kaczyzmem! przeproście i spie… Dziady!
(-:
ps.
Rząd zapomina o rządzeniu
http://fakty.interia.pl/prasa/news/rzad-zapomina-o-rzadzeniu,800515,16
PiS wnioskuje o przerwanie posiedzenia Sejmu do 19 października – poinformował Wojciech Olejniczak…
http://wiadomosci.onet.pl/1417058,11,1,1,item.html
czyli moje slipy uratowane huuura ;-)