Słowo Olgierda

Agitka

Opublikowany w polityka, przemyślenia by Olgierd w dniu listopad 10th, 2006

Przyłączając się do apelu Michała Piotra Pręgowskiego oraz odpowiadając na pytania postawione przez Piątą Władzę obwieszczam: tak na moim blożku zapanuje od dziś cisza przedwyborcza i nie zamierzam jej łamać.

Związana jest ona częściowo ze zmianami jakie mi się ostatnio przydarzyły (jeszcze raz pozdrowienia dla Smartura) ale obiecuję, że jak ochłonę - będę pisał tu z nieco większą częstotliwością. Pewnie już po wyborach, bo przed wyborami pozwolę sobie napisać co najwyżej parę zdań o moim psie.

Co do samych wyborów to będę głosował na Rafała Dutkiewicza bo to dobry prezydent jest (po raz n-ty powiem, że Wrocław ma dobrą doskonałą passę od 1990 r.), a ponadto naście lat temu miałem prawdziwą przyjemność - na pierwszym roku studiów - mieć z nim wykłady z logiki. To była prawdziwa przyjemność: krótko, sensownie, dowcipnie.
Mam niejaki problem z wyborami do rady. Z jednej strony chciałbym wesprzeć ludzi prezydenta (sondaże i tak dają znaczną przewagę Platformie), jednak martwią mnie troszkę słowa polityków PO, którzy zarzucili, że na pierwszych miejscach listy Dutkiewicza zabunkrowali się przede wszystkim działacze PiS (sam PiS jest we Wrocławiu tylko nieco bardziej popularny od SLD).
Być może rozwiązaniem będzie głosowanie na osoby z końca listy ;-) albo też zrobię wszystkim na złość i nie oddam głosu na polityka lecz na sportowca. Troszkę mnie studzi pamięć o karierze politycznej “Ursusa” Kubackiego, ale cóż - kto nie ryzykuje ten nie żyje.

Czego sobie i Państwu serdecznie życzę.