Słowo Olgierda

Tym, którzy myślą, że zasnąłem…

Opublikowany w media, z życia wzięte by Olgierd w dniu styczeń 30th, 2007

…spieszę donieść, że nie, że żyję, mam się całkiem dobrze.

Zaniedbałem troszkę ostatnio “Słowo Olgierda” z prozaicznej przyczyny - huk roboty, a po robocie to się jakby nie bardzo chce wyślipiać oczy do komputera.
W dodatku od prawie 3 miesięcy ciągnę dwa projekty (hehe mocne słowo) blogaskowe, bo jest przecież jeszcze mój
Lege Artis

i nie będę ukrywał, że ostatnio poświęcam mu akurat nieco więcej uwagi (z nieco większą wzajemnością czytelników - wierzyć mi się nie chce, ale bywają ostatnio dni, że mam przeszło 3000 wejść - czyli tyle, ile “Słowo” miewa przez tydzień).

Dlatego też chciałem zaanonsować - zaś moich Drogich Czytelników zachęcić do zajrzenia (i pokomentowania) tematów, które się tam niedawno pojawiły, a mianowicie: procesu Lwa Rywina przeciwko “Wprost”, afery z “nieprawomyślnym” billboardem Petera Fussa, a dla odprężenia - jak wygląda areszt domowy w USA.

21 Responses to 'Tym, którzy myślą, że zasnąłem…'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Tym, którzy myślą, że zasnąłem…'.

  1. makowski said, on styczeń 30th, 2007 at 11:42 przed południem

    ale w konkursie na „bloggera 24″ przepadłeś
    – mimo mego wsparcia…;-///
    nie ma to jak bloger passent
    Olgierd, otwórz oczy! Układ NAS zjada ;-)

  2. Olgierd said, on styczeń 30th, 2007 at 12:01 pm

    Makowski, to nie dość, że układ to jeszcze spisek, przecież dobrze wiesz, że prawdziwe wyniki były inne, ale zawsze wygrywa ten, kto ma wygrać.
    Poza tym: - nie zawsze złoto co się świeci, - ostatni będą pierwszymi, - prawdziwa cnota krytyki się nie boi, - cesarz chadza zawsze nago, - nec Hercules contra plures.

  3. Galba said, on styczeń 30th, 2007 at 12:16 pm

    Co tam Passent. Od chwili gdy zobaczyłem listę nominowanych nie miałem cienia wątpliwości, że tryumfatorem głosowania internautów będzie JKM. Właściwie to żałuję, że nie zgłosiłem kandydatury Michalkiewicza. Byłoby jeszcze śmieszniej na tej “gali”.

  4. Pajacyk said, on styczeń 30th, 2007 at 1:46 pm

    Panu panie Galba łatwo się śmiać bo Pana wybrali bo pan jak mówi mój Dziadek jest na pasku Tego Reżymu.
    a mnie ocenzurowali buuuuu….

  5. Galba said, on styczeń 30th, 2007 at 1:59 pm

    Tak, jestem ma pasku i jem z wiadomej ręki. Innym też to polecam.

    W przyszłym miesiącu najwierniejsi wyznawcy Braci będą mogli wziąć udział w podziale majątku poPOwskiego pozostałego w RP po wydalonych z kraju (do UK) Liberałach. Osobiście zaklepałem sobie 2letniego Jeepa i wannę z hydromasażem…

  6. A.W. said, on styczeń 30th, 2007 at 2:04 pm

    no może i mi coś “wpadnie” choć nie wiem, czy jestem taki najwierniejszy ;-)
    ale
    z ręki jem - to fakt ;-)

  7. Olgierd said, on styczeń 30th, 2007 at 2:05 pm

    Ta wanna z hydromasażem to chyba nie poPO?

  8. makowski said, on styczeń 30th, 2007 at 2:56 pm

    o, holera mojego jeepa i Wannę mu obiecali!
    co go narodowi ukradłem..;-)

  9. Galba said, on styczeń 30th, 2007 at 3:36 pm

    A co! Wyście się moczyli w tych wannach przez ostatnie 17 lat.

  10. Olgierd said, on styczeń 30th, 2007 at 3:46 pm

    Aha, czyli wracamy do tekstów “najlepszy rok od 17 lat” (teraz już chyba od 18?) - czyli od czasów generała Jaruzelskiego i premiera Messnera.

    Ale dobrze, bez polityki w tych komentach. Wygłupiamy się! :-)

  11. makowski said, on styczeń 30th, 2007 at 4:26 pm

    jak to bez Polityki?!? o Wannach?!?
    nie da się…;-)
    ps.
    >> Galba
    skądś to znam…

    Zwierzęta Anglii, zwierzęta Irlandii,
    Zwierzęta wszystkich czterech świata stron,
    Słuchajcie pilnie radosnej nowiny,
    Wkrótce wolności będzie bił wam dzwon.

    Prędzej czy później jasny dzień nadejdzie,
    Obalim ludzi - jawą wrócą sny,
    Po odzyskanych, żyznych ziemiach Anglii
    Stąpać będziemy w chwale jeno my

    i jeszcze zdanie z końca; bo mnie zawsze poruszało:
    Zwierzęta w ogrodzie patrzyły to na świnię, to na człowieka, potem znów na świnię i na człowieka, ale nikt już nie mógł się połapać, kto jest kim.

  12. Galba said, on styczeń 30th, 2007 at 4:50 pm

    Dobra, dobra. Wanny i tak nie uratujesz.

  13. makowski said, on styczeń 30th, 2007 at 5:19 pm

    słuchaj; a może jednak Komuś Innemu?
    (moja jest bez hydromasażu…)
    nie, żeby mnie nie było (wtedy — za Pjęknych Dni III RP — stać, ale…;-)

  14. makowski said, on styczeń 30th, 2007 at 5:21 pm

    (trochę znaczy: nakłamałem. ale nikogo nie Krzywdziłem. a jak krzywdziłem — to nieś…)

  15. Galba said, on styczeń 30th, 2007 at 8:14 pm

    Nie ma możliwości podmianki wanny. Decyzje zapadły, listy rekwirowanego dobra są już gotowe. I proszę ją wyczyścić bo nie życzę sobie jakichś poliberalnych zacieków.

  16. Olgierd said, on styczeń 30th, 2007 at 8:47 pm

    A ta wanna to większa niż 160 cm ma być? Czy styknie taka mniejsza? ;-)

  17. Galba said, on styczeń 31st, 2007 at 8:51 przed południem

    Bez takich żartów. My dokładnie wiemy jaką wannę ma ob. Makowski. Jeśli będzie brakować choć jednego centymetra wanny to zostaną wyciągnięte surowe konsekwencje (2 lata za każdy centymetr).

  18. Olgierd said, on styczeń 31st, 2007 at 9:23 przed południem

    No, obywatelu Makowski. Wyskakujcie żwawo z wanny. I żeby nie było tłumaczeń, że wanny nie ma, bo za komuny zabrali. Za komuny dawali, przecież każdy wie.

  19. Galba said, on styczeń 31st, 2007 at 10:04 przed południem

    Sam się już przyznał, że ma i że ukradł. Czy trzeba więcej dowodów by wkroczyła żelazna pięść sprawiedliwości?

  20. Olgierd said, on styczeń 31st, 2007 at 10:11 przed południem

    Nie trzeba. A nawet jakby się nie przyznał, to zaprzeczanie też byłoby dowodem. Winy.

  21. makowski said, on styczeń 31st, 2007 at 11:37 przed południem

    no dobra! to ja już się przyznam i do kommunizmu. że to ja. i się zama.
    i lepperowi też to ja te Panienki. co ich znaczy nie było. znaczy: nie wiem. ale się Poprawię i przyznam. niech rozkwita 100 Kłosów myśli naszej Partii. tej, jak jej tam: Liberalnej (teraz).
    PZPL.
    i sztandar! wprowadzić…
    (Siostro: tlen…)

Leave a Reply