Słowo Olgierda

Jeże dwa

Opublikowany w Po godzinach, podpatrzone by Olgierd w dniu kwiecień 20th, 2007

Wczoraj wieczorem, na spacerze z psem, spotkałem jeża.
Oto i jeż.



A później do jeża przyszedł drugi jeż i były już dwa jeże.
Na zdjęciu dwa jeże.



Nie wiem czy to kuzyni Jeża Jerzego, ale tak czy inaczej wyglądały i zachowywały się przesympatycznie.


PS przepraszam za jakość zdjęć, niestety Olympusa zostawiłem w domu i miałem tylko Soniegoeriksona w kieszeni.

6 Responses to 'Jeże dwa'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Jeże dwa'.

  1. makowski said, on kwiecień 20th, 2007 at 11:21 przed południem

    to w końcu soniego czy eriksona?
    (i który z nich jest który?;-)

  2. palooh said, on kwiecień 20th, 2007 at 11:39 przed południem

    A pies? Również zachowywał sie przesympatycznie, czy ma kolce w nosie?

  3. Olgierd said, on kwiecień 20th, 2007 at 12:14 pm

    Boss ogólnie zwierzątka olewa, z wyłączeniem saren, z którymi uwielbia się ścigać, no i kotów.
    Niedawno miałem też historię ze stadkiem dzików, za którym ruszył, ale jak się przyjrzał dokładnie i porównał do wzorca sarny to nawrócił ;-)

  4. opi said, on kwiecień 20th, 2007 at 5:13 pm

    Hehe, ten na pierwszej fotce wygląda świetnie. :-)

  5. Kallipygos said, on kwiecień 20th, 2007 at 11:06 pm

    Łabędzia w stawie białego jak kreda.
    I tylko jeża, jeża przelecieć się nie da!

    Przepraszam za ten łajdacki i haniebny wpis, po piwie byłem (i na emigracji)

  6. Przyczynek said, on kwiecień 21st, 2007 at 8:56 pm

    jam też po piwie….
    to nie sztuka zabić kruka,
    ani wronę trafić w głowę,
    ale sztuka to jest świeża
    gołą dupą siąść na jeża….

Leave a Reply