Kolejne stare zdjęcie, gdzieś sprzed 10 lat albo i więcej. A na zdjęciu spacer po lodowcu Mer de Glace. Po aurze poznaję, że to środek lata – przełom lipca i sierpnia.
c_l_i_c_k said, on 30 październik, 2007 at 3:00 pm
przestan sie ekscytowac, bo ci na czytanie ze zrozumieniem siada ta podnieta ;P
zdjecie jak zdjecie, ale po tym “niewyraznym” Miskiewiczu, to faktycznie – p r a w i e jak r e w e l a c j a
;)
daje rade
Jezu, jakby nie to, że jesteś chłopem to chyba miałbym orgazm – taka pochwała, clicku, chyba zaraz do National Art Gallery napiszę o tym ;-)
przestan sie ekscytowac, bo ci na czytanie ze zrozumieniem siada ta podnieta ;P
zdjecie jak zdjecie, ale po tym “niewyraznym” Miskiewiczu, to faktycznie – p r a w i e jak r e w e l a c j a
;)
jak to mawiał Ochab? … “mój Boże…” ;-)
Wcale, sympatyczny ten lodowiec… :oops:
Zmieniłeś sie od tamtego czasu…
Serdecznosci
Haha to nie ja ;-) ja zdecydowanie po przeciwnej stronie aparatu wówczas stałem :-)
A lodowiec, bez dwóch zdań, sympatyczny.
Olgierd,
“Haha to nie ja ;-) ja zdecydowanie po przeciwnej stronie aparatu wówczas stałem :-)”
Ene dułe rabe połknął Olgierd żabę… :lol:
Spacerowiczka budzi sympatię , co z nią ?
Spacerowiczka? A jest sobie, żyje. To moja ówczesna dzioupa ;-)
porn