Słowo Olgierda

W lesie szerokim

Posted in Po godzinach, podpatrzone by Olgierd on 12 grudzień, 2007



Widoczek z wakacji, okolice Wdzydz Kiszewskich.

Odpowiedzi: 6

Subscribe to comments with RSS.

  1. Kobieta z lekką dłonią said, on 12 grudzień, 2007 at 10:46 am

    Niesamowite :) ! Aż chciałoby siępobiegać po tym lesie. Bardzo lubię sosny, przepięknie pachną..

  2. Pajacyk said, on 12 grudzień, 2007 at 11:45 am

    znam tę Piosenkę! Dziadziuś ją nuci przy goleniu. i dalej idzie tak jakoś:

    …którego okiem… o! Qu… ażem sie zaciął… naaaawetsokoliii… iii! ale szczypie! niezmieeeeee… Żesz!

  3. Olgierd said, on 12 grudzień, 2007 at 3:17 pm

    haha :-)

  4. joe said, on 17 grudzień, 2007 at 11:47 pm

    :-) Pan się na nasze zapuszczasz?

  5. Olgierd said, on 18 grudzień, 2007 at 10:14 am

    Bywszym czasem. Ogólnie bardziej na północ niż północne przedwrocławskie rejony nieczęsto się zapuszczam ;-)

  6. joe said, on 21 grudzień, 2007 at 1:08 am

    a to – witome.
    Hipnotyzująca fotka


Napisz odpowiedź