A Postcard From Breslau
Tak sobie pomyślałem, że być może zaglądają tu także osoby, które chciałby — a nie mogą — albo nie chcą — albo cokolwiek — zobaczyć Moje Piękne Miasto. Albo obcokrajowcy, którzy także słyszeli, że jest ono piękne.
Specjalnie dla nich dwa pstryki z wczorajszego wieczora. Dość klasyczne i opatrzone, ale — przecież wiadomo — że najbardziej lubimy te melodie, które najlepiej znamy.






Uff, po tytule i ostatnich zdjęciach myślałem, że będzie makro-robal z herbem Wrocławia :)
Wrocław… Moje miasto od zawsze, i oby na zawsze. Niewiele jest miejsc na ziemi, dla których zastanowiłbym się nad porzuceniem Wrocławia ;)
Oba zdjęcia z okolic wzgórza Polskiego jak mniemam :)
Pozdrawiam.
Si, z okolic tego właśnie wzgórza.
Pozdrawiam i dzięki!
Wrocław, kochany Wrocław…