Słowo Olgierda

Cztery obrazki z życia gąsienic

Posted in podpatrzone by Olgierd on 17 maj, 2008

Dzisiejszy odcinek poświęcam wyłącznie gąsienicom. Na pierwszy ogień idzie gąsienica, która — przywarłszy do łodygi — zżera źdźbło trawy. W pewnym sensie piłuje gałąź, na której sieci, prawda?
Ach, a z jaką lubością odchyla tylne odnóża… musi jej smakować!

Ta sztuka to znana już rudnica krupówka, paskudztwo znów obsiada podwrocławskie dęby…
Ta sztuka z lubością zerkała do tyłu, jakby uważała, że jest na co popatrzeć.

A to jest portret takiej rudnicy. Straszna morrrrda! (Uwaga! Proszę nie brać rudnicy krupówki do rąk! Może poparzyć!)

I na zakończenie coś na ubaw. Oto obrazek kolizji rudnicy i takiego śmiesznego glucika na znaku drogowym. Myślałem, że krupówka ją zeżre albo coś, ale się dość zgrabnie wyminęły.

P.S. uprasza się o niepisanie, że matryca brudna. Bo brudna.

Odpowiedzi: 6

Subscribe to comments with RSS.

  1. dely said, on 17 maj, 2008 at 10:03 pm

    Bueee, ohydztwa i paskudztwa. Może – skoro nie pies – to jakieś kwiatki or sth. Olgierdzie!

  2. sielakos said, on 18 maj, 2008 at 1:10 pm

    super zdjęcia, naprawdę dobre.

  3. jacekk said, on 18 maj, 2008 at 9:42 pm

    ale ta rudnica to prawdziwa piękność!! niezwykłej urody.

    pozdrawiam i życzę wielu kolejnych, równie ciekawych zdjęć :-)

  4. Olgierd said, on 19 maj, 2008 at 10:39 am

    Bardzo dziękuje :-)

  5. pajeczaki said, on 27 maj, 2008 at 12:26 am

    najgorzej jak taka gasienica spadnie z drzewa i we wlosy sie wplacze… ;) ladne makro i ciekawe historie sie tym stworom przytrafiaja.

  6. joe said, on 30 maj, 2008 at 12:02 am

    no rzeczywiście -GLUCIK jak malowanie :-)


Napisz odpowiedź