


To fenomenalny widok — obserwować osę, która troszczy się o swoje niewyklute jeszcze dzieciaki, karmi je i pilnuje siedząc na krawędzi gniazda podwieszonego pod pokrzywę.
P.S. jestem coraz większym przeciwnikiem koszenia łąk. Jeśli to miejsce pójdzie pod kosę, tego obrazka już tam nikt nie zobaczy.