CZARNECKI — ostatni na liście — pierwszy w pracy
Idą wybory. We Wrocławiu z ramienia PiS startuje …Czarnecki, Przemysław Czarnecki — syn znanego skądinąd (z ZChN, AWS, Samoobrony, Prawa i Sprawiedliwości) Ryszarda Czarneckiego.
Wszystko — ściśle: jego plakaty “CZARNECKI. Ostatni na liście — pierwszy w pracy” — wskazuje na to, że Syn Swego Ojca liczy na rozpoznawalność nazwiska — a boi się braku własnej rozpoznawalności: stąd na plakacie nie pojawia się imię kandydata. Zadaniem wyborców jest “pozytywnie” zareagować na nazwisko “Czarnecki” i — nie zastanawiając się nad tożsamością — dać krzyżyk na drogę.
Plan sprytnawy, już za niecałe 2 tygodnie będziemy wiedzieć na ile skuteczny.

Brak imienia na plakacie, to ewidentna próba wprowadzenia w błąd wyborców!
Moje pytanie: Czy Przemysław mówi tak samo niechlujnie jak jego ojciec Ryszard? I czy też będzie zmieniał barwy partyjne w zależności od tego z której strony powieje wiatr?
Mam nadzieję, że falsyfikat Czarneckiego nie wejdzie do sejmu…